Wyszukaj

Menu podręczne

Kontakt
Wspomóż Rejtana

Aktualnie Online

Odwiedza nas 10 gości

Inhalacja wulkaniczna
17.04.2010.
Jakiś czas temu wybuchł wulkan w Islandii. Mówią nam, że chmura znajdzie się dziś / jutro nad Polską. Czym jest ta chmura?

Zawiera ona w sobie pyły wulkaniczne oraz gazy: tlenek węgla, dwutlenek węgla, przegrzaną parę wodną oraz siarkowodór chlor, fluor, metan, azot, wodór. Pyły wulkaniczne mają wielkość 0,05 mm, są lekkie i potrafią unosić się długo w powietrzu. W ich skład wchodzą te same substancje, co wydobywające się wraz z magmą. Tlenki krzemu, żelaza, sodu, potasu, wapnia i innych metali.

Osoby z chorobami układu oddechowego oraz alergicy powinni zostać w domu!

siarkowodór - jest to jeden z trzech znanych nauce gazów mających aktywność biologiczną (pozostałe dwa to tlenek węgla i tlenek azotu). Spowalnia metabolizm komórkowy, uruchamiając mechanizmy prowadzące do stanów przypominających hibernację. Ze środowiska zewnętrznego wchłania się głównie przez płuca i nieznacznie przez skórę. Wydala się częściowo w stanie niezmienionym tą samą drogą, a częściowo jest przekształcany do tlenków siarki oraz kwasu siarkowego i w tych postaciach wydalany z moczem.

Działanie toksyczne polega na porażaniu oddychania komórkowego przez blokowanie oksydazy cytochromowej, prowadzi to do ciężkiego niedotlenienia. Hamuje też działanie innych enzymów zawierających metale oraz wiąże hemoglobinę, zakłócając transport tlenu. Siarkowodór działa bezpośrednio toksycznie na komórki nerwowe.

Objawy i mechanizm ostrego zatrucia są zbliżone do zatrucia cyjanowodorem. Przy dużych stężeniach gazu jego przebieg jest gwałtowny - następuje nagłe zatrzymanie oddechu i utrata przytomności. Śmierć przez uduszenie następuje w ciągu kilku minut.

Lżejsze zatrucia objawiają się drapaniem w gardle, kaszlem, podrażnieniem spojówek, mdłościami i wymiotami.

Uwalniany dwutlenek siarki rozpraszając się w atmosferze jako aerozol kwasu siarkowego zmniejsza dopływ promieni słonecznych, czego skutkiem jest oziębienie klimatu

Fajne, nie?

I teraz: dlaczego NIC się nie mówi o tym zagrożeniu? Wszak w dniu dzisiejszym, kilkanaście godzin będą inhalowani tym syfem ludzie w Warszawie żegnający Prezydenta. Szacuje się, że będzie to około miliona z haczkiem. Jutro tyleż samo (albo i więcej) w Krakowie. Mówi się tylko o niebezpieczeństwie dla osób z chorobami układu oddechowego. A tacy będą stanowić duży odsetek uczestników tych uroczystości.
 
Smutna prawda o społeczeństwie Amerykańskim

<