Coraz częściej łapię się na tym, że kolejny znajomy dzieli się informacjami o tym, że wyświetlane reklamy są tożsame z ostatnimi zakupami. I to nic dziwnego, urządzenia nas słuchają dzień i noc. Domyślne ustawienia telefonu na to pozwalają i to Ty dopiero musisz je wyłączyć. I mając telefon z systemem Android ciężko jest wyłączyć śledzenie przez Google (a więc dostawcy systemu), ale można to ograniczyć. Zanim jednak zaczniecie klikać w swoich telefonach aby wyłączyć szpiega - pozwólcie mi przytoczyć pewną przygodę, którą kilka lat temu miałem. Otóż. Był to piękny dzień w zachmurzony, Yorkshire. Rozmowa zeszła właśnie na ten temat. Jeden z domowników obecny, drugi poza domem.

Aby eksperyment się udał, wyszliśmy z obecnym domownikiem na pole (lub na dwór, w zależności od Twojego regionu) i zdecydowaliśmy o temacie, o którym nigdy nie rozmawialiśmy. Padło na wyprawę do Australii. W tym samym momencie zadzwoniliśmy do nieobecnego Domownika, aby poinformować go, czy kiedyś mu się wyświetlały reklamy dotyczące tego kierunku. W sposób zakamuflowany - jeden z naszych Znajomych przeprowadził się tam, a ponieważ mamy jego kangurzy numer wraz z nazwiskiem, użyliśmy szyfru który tylko my znaliśmy. Coś w stylu: "ten który zawsze stał na bramce". 

Rozmowa trwała dobry kwadrans. Po jakimś czasie nieśmiało pojawiła się reklama na Youtube w telewizorze (to cholerstwo też słucha 24 godzin na dobę). Później na którymś telefonie oferta hotelu w Nowej Zelandii. Podczas przerwy w pracy domownik, który był poza domem przeglądał internety i reklamy były neutralne. Jednak po powrocie do domu i podłączeniu do domowego wifi - i tutaj zaczęły pojawiać się reklamy powiązane z najmniejszym kontynentem, mimo, że po powrocie nie wspominaliśmy o tym. 

Zatem, jeżeli zależy Ci na prywatności - polecam sprawdzić ustawienia Waszego telefonu, tabletu, zegarka czy innego Smart TV. 

A ja prywatnie od dłuższego czasu szukam odpowiedniego telefonu z 3G, który będzie umiał w wifi (korzystać i udostępniać). Niestety w mojej pracy potrzebuję nawigacji z funkcją live traffic, a ta w moim starym TomTomie dostępna jest po włączeniu routera wifi w telefonie. Jako człowiek, który dorastał wraz z rozwojem Internetu nie mam konieczności bycia cały czas 'online' (sam korzystam częściej z IRC'a niż z Facebooka) i cały czas sprawdzać statusów znajomych. I wkrótce dojdzie do takiego zabiegu.